Na początku września Saksonia-Anhalt wybierze nowy parlament i nowy rząd landowy. Skrajnie prawicowa AfD ma tu poparcie prawie 40 procent, rządząca CDU 27 procent, a socjaldemokraci 7 procent.
Żeby zapobiec przejęciu władzy przez skrajną prawicę AfD rządząca CDU wymieniła zawczasu premiera. Do dysmisji podał się premier Reiner Haseloff, a nowym szefem rządu został Sven Schulze.
To temat dnia wśród mieszkańców landu. Jest tu coraz więcej osób, które widzą w AfD jedyną możliwość wyboru dla Niemiec. To bardzo niepokojące mówi Krzysztof Blau, społecznik z Magdeburga.
Jego zdaniem w codziennym życiu w Saksonii-Anhalt odczuwa się niepokój i ochłodzenie klimatu wobec obcokrajowców i migrantów.
Klimat chładza się dla wszystkich, nawet dla mnie, bo mimo że mieszkam w Niemczech 40 lat, to mam akcent polski. przyznaje rozmówca COSMO po polsku.
Jak będzie wyglądała Saksonia-Anhalt we wrześniu tego roku? Czy uda się zachować demokrację? Jakie konsekwencje dla Niemiec i Europy może mieć wygrana skrajnie prawicowej AfD w tym landzie? Posłuchaj podcastu z cyklu Niemcy z bliska.