Reiter: „Najważniejsze jest utrzymanie NATO i obecności amerykańskich żołnierzy”
Stand:
”W relacjach transatlantyckich najważniejsze jest to, żeby nie przekroczyć punktu, z którego nie ma już powrotu. Dla Polski i Niemiec priorytetem jest utrzymanie NATO i obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce i w Niemczech” – tak do gróźb Donalda Trumpa wobec Europy i Grenlandii odnosi się Janusz Reiter.
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ponawiał żądania przejęcia Grenlandii, grożąc Europie cłami i, jak to ujął, wielkim odwetem. Powołał też Radę Pokoju, która ma pomóc zakończyć wojnę w Strefie Gazy i w której, obok przywódców europejskich, mieliby zasiadać między innymi przywódcy Federacji Rosyjskiej i Białorusi.
Jak na politykę Donalda Trumpa powinny reagować Polska i Niemcy?
Nie wolno wpadać w histerię i trzeba ważyć sprawy. Najważniejsza jest trwałość NATO i obecność amerykańskich wojsk w Europie uważa Janusz Reiter, politolog, wieloletni ambasador w Niemczech i Stanach Zjednoczonych
Jego zdaniem do tej pory Europie udało się nie przekroczyć punktu, z którego nie da się już zawrócić. I to jest priorytetem.
Jak dodaje rozmówca COSMO po polsku, świat, jakiego chce Donald Trump, to nie jest świat, w której Polsce będzie się lepiej żyło niż 30 lat temu. Jest on dla Polski niekorzystny.
Dla Europy to największy szok i największe wyzwanie, ale musimy się tego nauczyć. Potrzebujemy czasu, żeby się przygotować do życia i działania w zmienionym świecie podkreśla Janusz Reiter
Jak kształtować relacje transatlantyckie w czasach Donalda Trumpa? Co dalej z Ukrainą? Co ze Strefą Gazy i Radą Pokoju, do którego Trump zaprosił i Friedricha Merza i Karola Nawrockiego i Władimira Putina?
Na podcast z cyklu Niemcy z bliska zaprasza Tomasz Kycia.