„Wydawać by się mogło, że nie ma nic bardziej polskiego i tradycyjnego niż przystrojona choinka, ale choinka przywędrowała do Polski z Niemiec. Bigos silnie kojarzy się z polską tradycją, polską kuchnią, ale to słowo zawdzięczamy językowi niemieckiemu” – mówi dr Agata Hącia.
Jak zauważa językoznawczyni z Uniwersytetu Warszawskiego z języka niemieckiego wywodzą się też nazwy innych, tradycyjnych świątecznych polskich potraw takie jak karp czy piernik, ale także np. mak!
O świątecznych potrawach i zwyczajach, które do Polski przywędrowały także z Niemiec, z dr Agatą Hącią rozmawia Marta Przybylik.